7 mitów dotyczących nauki języka obcego, które powstrzymują nas od rozpoczęcia nauki

7 mitów dotyczących nauki języka obcego, które powstrzymują nas od rozpoczęcia nauki

Wśród amerykańskich studentów bardzo często możliwości i korzyści płynące z uczenia się nowego języka nie są znane. Studenci w Stanach Zjednoczonych często odpowiadają na pytania dotyczące nauki języka obcego: “Czy nie uważasz, że są bardziej produktywne rzeczy które możemy robić w naszym czasie wolnym? Przecież na świecie w dzisiejszych czasach, prawie każdy mówi po angielsku.”

Słychać to cały czas: Nie musimy być dwujęzyczni, ponieważ posiadamy już te umiejętności, których potrzebujemy, żeby istnieć na rynku globalnym. Wiemy, jak korzystać z Google Translate, wyjeżdżaliśmy za granicę podczas naszej nauki w liceum, oglądamy często filmy dokumentalne w telewizji na temat Europy i innych krajów poza Stanami.

Zbyt wielu młodych Amerykanów uwierzyło w ogólne mity dotyczące nauki języka obcego, co doprowadziło do rozprzestrzenienia krajowego deficytu językowego w Stanach Zjednoczonych. Mniej niż 20 procent dorosłych Amerykanów mówi językiem innym niż angielski. Można to porównywać do ponad 50 procent Europejczyków, którzy mówią w co najmniej dwóch językach.

Następne pokolenie przywódców nie jest wyposażone w umiejętności kulturowe i językowe niezbędne do osiągnięcia sukcesu w coraz bardziej zglobalizowanej gospodarce. Jak można w USA zbudować prawdziwą współpracę partnerstwa z rówieśnikami z całego świata, jeśli młodzież amerykańska będzie czekać na innych, aby oni się nauczyli jak komunikować się z nimi? Czy Amerykanów nie osłabią swoje sukcesy, jeśli nie dowiedzą się o normach kulturowych innych społeczeństw?

W ostatnim badaniu przeprowadzonym przez Instytut Pew Research Institute, ludzie na całym świecie podali, że Stany Zjednoczone nie uznają interesów innych w swojej polityce. Ta sama mentalność znajduje odzwierciedlenie we wzorach uczenia się języków.

Ale to można jeszcze zmienić. Amerykanie mogą rozpocząć naukę języków. Wówczas będą mogli komunikować się bardziej otwarcie ze społecznościami na całym świecie. Ale najpierw trzeba obalić mity dotyczące nauki języków obcych, powszechne w USA, które hamują Amerykanów na rynku społecznym, gospodarczym i politycznym.

Mit 1: Wszyscy już mówią po angielsku (albo są w trakcie nauki).

Tak, około jedna czwarta ludności świata mówi po angielsku do pewnego stopnia. Ale co z pozostałym 5,4 mld osób, z którymi dzielimy się naszą planetą?

Mit 2: Hiszpański, francuski i niemiecki są językami najczęściej używanymi na świecie (poza angielskim oczywiście).

Z ostatniego badania wynika, że około 77 procent amerykańskich studentów w kursach językowych uczyło się hiszpańskiego, francuskiego lub niemieckiego. W tych językach oraz w języku angielskim rozmawia jako w swoim języku ojczystym mniej niż 13 procent ludności świata. W tym kontekście, w języku jawajskim i bengalskim więcej osób mówi jako w swoim języku ojczystym niż w języku niemieckim i francuskim, niemniej jednak są one rzadko badane przez amerykańskich studentów. Jeśli Amerykanie będą wyłącznie uczyć się języków europejskich, będą oni nadal pozostawiać miliardy ludzi poza globalną rozmową.

Mit 3: Chiny mówią po chińsku. Indie mówią w hindi. Ameryka mówi po angielsku.

Może zdecydowałeś nauczyć się Mandarin Chinese jak tylko dowiedziałeś się że będziesz pracował w Chinach, tylko, że na koniec okazuję się że to Cantonese co się nauczyłeś. Możesz znaleźć się w regionie Paragwaju, gdzie Guaraní jest bardziej pomocny niż hiszpański, lub w danym częściej Indii, gdzie w języku Tamil mówi częściej niż w Hindi.

Nasz świat nie jest dwuwymiarowy, linie granic państwa nie określają praktyk kulturowych i mediów komunikacji. Jako osoby uczące się języka obcego, musimy zadać sobie pytania, który język obcy byłby dla nas najbardziej użyteczny, gdzie mamy największe szanse pojechać i mieć styczność z ludźmi mówiącymi w tym danym języku.

Mit 4: To jest niemożliwe, aby nauczyć się języka po swoich szesnastych urodzinach.

Tak, nauka języka staje się mniej łatwa i mniej naturalna, jak się starzejemy, ale jest to absolutnie możliwe, bez względu na wiek. W rzeczywistości, większość oprogramowania do nauki języka obcego zbudowane jest z myślą o dorosłych lub osobach uczących się w późniejszym wieku. Na naukę języka obcego nigdy nie jest za późno.

Mit 5: To jest zbyt drogie, aby nauczyć się coś innego niż język hiszpański.

Zasoby są bardziej dostępne w niektórych językach, niż w innych. Więcej uniwersytetów oferuje język włoski. Mimo to istnieje wiele tanich lub bezpłatnych zasobów internetowych, możliwości do nauki języka obcego. Wiele portali, stron internetowych oferuje ponad siedemdziesiąt różnych języków do nauki i to wszystko za darmo! Wyszukując w Google, możemy odkryć wiele możliwości do nauki języków on-line lub znaleźć osoby uczące wybrany język w pobliżu naszego domu.

Mit 6: Język urdu, nie pomoże mi znaleźć pracy. Turecki jest bezużyteczny. I nigdy nie znajdę takiego miejsca gdzie będę mogła wykorzystać znajomości języka Wietnamskiego.

W szybko globalizującym się świecie, jest to trudne, aby nasze CV wyróżniało się. Czasami “coś niezwykłego” jest to, czego potrzebujesz. Niektóre instytucje państwowe w Stanach Zjednoczonych na przykład dają stypendia dla studentów, aby oni zaczęli uczyć się azerbejdżańskiego, indonezyjskiego, Punjabi, i inne ciekawe i rzadkie języki. Co więcej, wiele z tych języków słabo znanych przez Amerykanów, są obecne na głównych rynkach wschodnich. Do pracy w Europie Wschodniej, najlepiej by było z kolej nauczyć się języka Węgierskiego, Polskiego lub tajskiego.

Mit 7: Nauka języka obcego już nie jest konieczna w erze nowoczesnych technologii tłumaczeniowych.

Pomyśl o ostatnim razie kiedy źle zinterpretowałeś sarkazm lub nie mogłeś zrozumieć odniesienia kulturowe danego wyrazu. Możemy śmiało twierdzi

, że język angielski w Stanach Zjednoczonych jest językiem, który ma najniższy kontekst wśród wszystkich języków świata, co właściwie oznacza, że ​​wymaga minimalnego kontekstu kulturowego w celu zrozumienia. Ale w innych częściach świata, komunikacja nie jest już takim prostym procesem. Nauka języka obcego poza samą nauką języka, wprowadza nas w niuanse kulturowe, pozwalając nam budować mocne osobiste i zawodowe relacje z ludźmi z innych kultur, różniących się od naszej.

Advertisements

Czy każdy tłumacz jest dwujęzyczny ?

Na całym świecie, tłumaczenie stało się powszechną i uniwersalna działalność. Dwujęzyczność jako koncepcja opiera się na dziedzinie psycholingwistyki ale różni uczeni mają różne i rozbieżne poglądy na temat jego roli w zawodzie tłumacza. Co to są tłumaczenia? Czym jest dwujęzyczność? Czy jest jakaś szczególna relacja między tymi dwoma pojęciami?

Jakie są konkretne funkcje dwujęzyczności w ogólnej teorii tłumaczenia? Są to pytania, na które bardzo ciężko jest odpowiedzieć. Warto też sprawdzić relacje między umiejętnościami do tłumaczenia a dwujęzycznością. Istnieją takie wyrażenia tak jak naturalne tłumaczenia, dwujęzyczność społeczna, dwujęzyczność zawodowa i native tłumaczenia.

Istnieje szereg języków używanych na całym świecie. Każdy człowiek zna, co najmniej jeden język, którego uczy się w dzieciństwie i którego rutynowo używa do mówienia i pisania. Jednak wiele osób wybiera lub jest zmuszona uczyć się jednego lub więcej dodatkowych języków. Istnieje wiele korzyści z bycia dwujęzycznym, takie jak poprawę zdolności językowych jak również doskonalenie elastyczności poznawczej, takie jak rozbieżnego myślenia, tworzenia koncepcji, zdolności werbalne i ogólnego rozumowania.

Dwujęzyczność jest konieczna, ale nie wystarczająca do tłumaczeniowych umiejętności i sprawności. Wiele osób ma zdolność do nauki drugiego języka. Może to być inny język w tym samym kraju lub całkowicie inny język innego kraju. Obecnie, wiele instytucji i szkół oferujących kursy języków obcych pojawiało się na całym świecie. Wiele uczelni włączyło kilka kursów języków obcych w ich zwykłej ofercie nauczania akademickiego. Podczas nauki języka obcego, trzeba zrozumieć jej podstawy gramatyki i nauczyć jego słownictwo. Bycie dwujęzycznym pozwala na większą wrażliwość na język, większą elastyczność w myśleniu i lepszego ucha do słuchania. Poprawia również zrozumienie osoby swojego języka ojczystego. To otwiera drzwi do innych kultur. Co więcej, znajomość innych języków zwiększa możliwości rozwoju zawodowego, oferując wiele możliwości pracy.

Termin bilingualism (dwujęzyczność) pochodzi od “bi” i “lingua”, co oznacza dwóch języków. Zwięzły Oxford Dictionary definiuje dwujęzyczną osobę jako posiadającą, mówiącą lub piszącą w dwóch językach. Kompletne opanowanie dwóch języków jest oznaczone jako dwujęzycznoś

. Zazwyczaj, na począteku ludzie nabywają jeden język, czyli ich pierwszy język lub język ojczysty. Kolejne języki są nauczone w różnych stopniach kompetencji i w różnych warunkach. Osoby mówiące z tymi wyuczonymi językami dorastają jako osoby dwujęzyczne, ale zazwyczaj nauka tego drugiego języka, w jakimś stopniu, jest na drugim miejscu w stosunku do pierwszego języka. Dwujęzyczność jest celowym działaniem kiedy jest ono podjęte po okresie dojrzewania, kiedy jeden już prawie lub całkowicie nabył podstawowe struktury i słownictwo własnego pierwszego języka. Tylko jeżeli wchodzimy w kontakt z drugim językiem, zdajemy sobie sprawę, jak skomplikowany jest dany język i jak wiele wysiłku musimy przeznaczyć do nauczania go.

Można ogólnie wyróżnić dwa rodzaje dwujęzyczności według tego, czy te dwa języki zostały nabyte w tym samym czasie, w tym samym otoczeniu i warunkach, czy też zostały nabyte jeden po drugim, drugi język po języku pierwszym, ojczysty.

Kiedy używamy twierdzenia: „Mówi równie dobrze w obu językach.” A „On/ona ma dwa języki ojczyste”?

Przykładem pierwszego stwierdzenia, dzieci żyjące w Indiach (Kolonia Brytyjska) w okresie dominacji brytyjskiej nauczyli się angielskiego od swoich rodziców i nauczyli się języka Indian od ich pielęgniarek lub pokojówek rodzinnych. To nie może być uznane za przypadek dwujęzyczności, bo może to być trudne, jeśli nie zupełnie niemożliwe do zmierzenia, czy człowiek może mówić dwoma językami równie dobrze. Dzieje się tak dlatego, że kryteria porównania nigdy nie zostały wprowadzone. W przypadku drugiego typu stwierdzenia, iż dana osoba ma dwa języki ojczyste, jednak trzeba zaznaczyć, że zawsze każda osoba ma jeden język mocniejszy, który będzie jednak jego pierwszym językiem.

Biuro tłumaczeń warszawa

Biuro tłumaczeń warszawa

Jak zostać tłumaczem Freelancer

Mamy kilka rad dla osób, którzy marzą o tym, żeby zostać tłumaczem freelancer i chcą zająć się w życiu od teraz wyłącznie tłumaczeniami.

Więc oto nasza rada, rada Biura Tłumaczeń Specjalistycznych z Warszawy – BALAJCZA

1. Zaczynając pracować jako tłumacz, musisz przede wszystkim opanować drugi język, poza twoim językiem ojczystym. W zasadzie to jest najważniejsze, to będzie twoim priorytetem jeżeli chcesz pracować w tym zawodzie. Jeżeli chodzi o wybór języka, który musisz opanować, oczywiście możesz się nauczyć tych języków powszechnych tak jak angielski, francuski, niemiecki, rosyjski, hiszpański itd.. ale polecamy, i tutaj społeczność tłumaczy całkiem się zgadza z nami, żebyś wybrał taki rzadki język, którego niewiele osób zna i niewielu tłumaczy w tym języku tłumaczy. Mamy tutaj na myśli takie języki jak arabski, chiński, perski lub koreański. Ogólnie rzecz biorąc, chiński będzie jednak najlepszym wyborem jeżeli patrzymy w przyszłość i bierzemy pod uwagę rozwój ekonomii oraz biznesu na świecie, chociaż nie ukrywamy, że właśnie chyba chiński jest najtrudniejszym językiem wśród tych wszystkich innych wymienionych wcześniej.

2. Opanowania jakiegokolwiek języka, nawet te łatwiejsze na pewno będzie wymagać od ciebie sporo czasu nauki, a także zalecane jest spędzenie czasu w kraju, w którym się mówi w wybranym przez ciebie języku. Nie chodzi tutaj tylko o wyjazdy turystyczne, ale przede wszystkim o pobycie i życiu w danym kraju, w danym otoczeniu, gdzie mówi się tylko w tym języku, którego chcesz się nauczyć. Jeżeli chodzi o naukę, polecamy wziąć wszystkie klasy i lekcje dostępne na uczelni dotyczące historii, kultury, itp. kraju / kraje, gdzie jest używany ten język (po prostu do zawodu tłumacza najlepiej abyś nie tylko znał język, gramatykę, ortografię ale też znał wszystko związane z tym językiem oraz z krajami, gdzie te języki są ojczystymi językami. Dodatkowo (choć nie chcemy aby to brzmiało dla ciebie zbyt czasochłonnie), można też się szkolić w dziedzinie przyrodniczej oraz w ogólnej technologii w danym języku. Nie da się ukryć, że jak będziesz już pracować jako tłumacz, większość tekstów, który będziesz tłumaczyć będą dotyczyły tych tematów a nie innych.

3. Jeżeli chodzi o szkolenia typowe dla tłumacza, taka nauka prawie zawsze odbywa się na poziomie magisterskim. Więc możesz kształcić się na tłumacza dopiero po licencjacie. Najczęściej osoby po studia lingwistycznych decydują się na dalsze studia tłumaczeniowe, ale często się zdarza, że prawnicy, ekonomiści lub inżynierowie chcą również pracować w życiu jako tłumacze. To jest bardzo dobry trend, te osoby od razu będą miały te kwalifikacje potrzebne do tłumaczenia wysoko specjalistycznych tekstów z zakresu ekonomii lub prawa lub techniki. Polecane są również studia zagraniczne, właśnie w kraju wybranego języka gdzie możesz najlepiej się nauczyć.

4. Tytuł magistra właściwie nie jest wymagany przez firmy ani przez biura tłumaczeń, ale jest to duży plus. Więc warto o tym pomyśleć. Trzeba jednak pamiętać, że w twoim kraju studia tłumaczeniowe magisterskie nie we wszystkich językach mogą być dostępne. Może więc się okazać, że wybierając mniej popularny język, będziesz mógł skończyć tylko podstawowe szkolenia a nie studia magisterskie.

5. Po ukończeniu studiów i rozpoczęciu pracy jako tłumacz, nigdy nie zapomnij wracać do kraju, gdzie mówi się w twoim drugim języku. Jest to podstawa do tego, abyś był na bieżąco z językiem, który może się zmienić z czasem. Dla większości ludzi jest to jedyny sposób, aby opanować wszystkie szczegóły języka.

Jeżeli bierzesz do serca wszystkie te nasze rady, będziesz mógł znaleźć pracę jako tłumacz, jako freelancer lub nawet jako tłumacz na etat w firmie. Ale nigdy nie zapomnij, że jak w każdej dziedzinie, pracę zaczynamy na dole, a z czasem, jak nabierasz doświadczenia, będziesz się rozwijał i możesz zostać uznanym tłumaczem w zawodzie.

Najlepszym rynkiem pracy dla tłumaczy jest Warszawa, tłumaczenia wprawdzie można dziś realizować przez internet zależnie od ich typu ale dziś praktycznie każdy jest w stanie otworzyć biuro tłumaczeń warszawa jest jednak najbardziej atrakcyjnym miejscem dla stacjonarnych biur tłumaczeń.

Pięć mitów na temat jakości tłumaczeń

Świat tłumaczenia może to być miejsce mylące, zwłaszcza jeśli ty jesteś tym, który kupuje takie typy usługi w imieniu twojej firmy . Wielu nabywców usług tłumaczeniowych ma takie same odczucia jak kierowca który bierze swój samochód do mechanika. Co naprawdę wiemy, co się dzieje z naszym tłumaczeniem? Właściwie, jeżeli nie znasz tego języka na który twój dokument jest przetłumaczony, w jaki sposób możesz zmierzyć jakość tłumaczeń i dzięki temu ocenić pracę biura tłumaczeń?

Z tego wynika, że jeżeli chodzi o ocenę jakości tłumaczeń, wiele klientów ucieka się do taktyki, która może wyglądać dla nich logicznie ale właściwie mogą zaszkodzić w uzyskiwaniu tłumaczenia z najlepszej jakości . Oto poniżej znajdziecie pięć powszechnych nieporozumień związanych z oceną jakości tłumaczeń, które może zrobić więcej szkody niż rzeczywiście dobra:

• Mit nr 1 : Większe jest zawsze lepsze . Czasami ludzie myślą, że zlecając ich tłumaczenie do większej agencji tłumaczeń zapewni im lepszą jakość usług . Właściwie, jeżeli biuro tłumaczeń współpracuje z tysiącami tłumaczy i obsługuje setki języków , to musi oznaczać tylko jakość, prawda? Niekoniecznie. Kto robi wszystko nie zawsze jest lepszy od specjalisty. Jeżeli szukasz tłumaczenia w jednym konkretnym języku lub w branży specjalistycznej, może okazać się lepszym rozwiązaniem zlecić to do mniejszej agencji lub profesjonalnego freelancera . Bardzo duże agencje też mają swoją rolę i cel. Ich rola to właśnie bardzo duże wspieranie klientów, którzy potrzebują regularnie przetłumaczyć dużą ilość dokumentów i wydają setki tysięcy złotych w tłumaczeniu. Podobnie jak minivan, który nie będzie idealnym samochodem dla osoby samotnej bez dzieci, duzi dostawcy usług tłumaczeniowych zdecydowanie nie będą najlepszym rozwiązaniem dla każdego rodzaju projektu .

• Mit nr 2 : Wszystko, czego potrzebujesz, to tłumacz . Nawet najlepsi pisarze polegaj na redaktorach, korektorach i innych , aby ich praca była zrobiona na najwyższym poziomie. Podobnie, profesjonalny proces tłumaczenia często składa się z różnych części . Nie tylko potrzebny jest profesjonalny tłumacz do przetłumaczenia treści, ale podobnie jak w przypadku jednojęzycznych tekstów, to tłumaczenie będzie jeszcze wymagać pracy zwykłego redaktora tekstu. Być może trzeba będzie również skorzystać z usługi korektora tekstu oraz usługi osoby, która może zapewnić prawidłowe formatowanie tłumaczenia. Praca bezpośrednio z freerance tłumaczami może być dobrym rozwiązaniem dla niektórych rodzajów projektów, i wielu freelancerów może polecić usługi korektora, aby zapewnić, że druga osoba sprawdzi ich pracę. Jednak, gdy projekty są bardziej skomplikowane, gdzie w grę wchodzą tłumaczenia w wielu różnych językach, typy i formaty plików, korzystanie z usługi profesjonalnego biura tłumaczeń będzie często najlepszym rozwiązaniem .

• Mit nr 3 : Więcej tłumaczy daje lepszą jakość . Z biegiem czasu, zaznajomieni tłumacze dokładnie poznają styl pisania i sposób komunikowania ich klientów. Pomyśl o nich jako o kierowcach, którzy z biegiem czasu coraz lepiej poznają tą samą drogę po której jeżdżą, a zatem są w stanie prowadzić pojazd bardziej umiejętnie i szybciej. Tłumacze nie są wymienni . Generalnie, jeśli nie ten sam tłumacz albo ta sama grupka tłumaczy dla tego samego klienta podobne teksty, w powtarzających projektach, spójność zaczyna się ślizgać, a tłumaczenia faktycznie będą miały różne style i różne brzmienia. Jeżeli macie do tłumaczenia powtarzające się projekty , będziecie chcieli, aby nad waszym tłumaczeniem pracował dedykowany zespół ludzi, którzy będą z czasem bardzo sprawni w tłumaczeniu podobnych dokumentów. Musicie się starać o to rozwiązanie czy będziecie pracować z poszczególnymi tłumaczami czy biurami tłumaczeń, którzy zlecają wasze tłumaczenia w waszym imieniu.

• Mit nr 4: Stawianie jednego dostawcy przeciw drugiemu i pozwalanie im konkurować ze sobą, pozwala na poprawienie jakości tłumaczeń. Wielu klientów myśli, że znaleźli najlepsze rozwiązanie jeżeli zlecą tłumaczenia jednemu biurowi i zlecają korekty tłumaczenia tego biura do innego biura, aby oni wykazali błędy tego pierwszego biura.. Istnieje kilka powodów, dlaczego to podejście jest receptą na porażkę. Po pierwsze ,celem biura, które wykonuje korekty staje się “wykrywanie błędów”. Aby udowodnić, że robią dobrą robotę , będą często zaznacz tak wiele “błędów”, ile tylko mogą znaleźć , dziwne, nawet jeżeli w rzeczywistości wiele z tych korekt to tylko korekty stylistyczne, zmiany z dobrego na dobre. W rzeczywistości, niektórzy dostawcy mogą mieć nadzieję, że jeżeli wykazują największą ilość błędów, będą oni później nagradzani i klient będzie im zlecał samo tłumaczenie, które wiadomo jest lepiej płatne niż sama korekta tłumaczenia. Po drugie, klient będzie spędzać dużo czasu na pogodzenie dwóch części , i wiele “błędów” sprowadza się do opinii jednego tłumacza przeciw opinii drugiego. Po trzecie, cel całego tłumaczenia staje się wytoczeniem wojny, a nie kooperacją i staranie się o współpracę osób pracujących nad danym tłumaczeniem.

• Mit nr 5: Wykonując “tłumaczenie powrotne” zapewni jakość . Często klienci, zlecając usługi tłumaczeniowe myślą, że mogą mierzyć jakość , wykonując ” tłumaczenie powrotne”. Wysyłają projekt do tłumaczenia do jednego tłumacza. Potem wysyłają wykonane tłumaczenie do innego tłumacza prosząc go, żeby przełożył tłumaczenie z powrotem do oryginalnego języka . Ostatecznie, porównują te dwie wersje, aby zobaczyć, jak one są podobne. Ich założeniem jest, że mogą dostrzec błędy, porównując wersje. W rzeczywistości proces ten jest skazany na porażkę . Dlaczego? Ponieważ błędy mogą powstać w dowolnym momencie tego procesu. Jeśli tłumacz wykonując „tłumaczenie powrotny” popełnia błąd , rzeczywiście zaistnieją różnice między źródłem a wersją po powrotnym tłumaczeniu, ale klient nie będzie miał żadnych możliwości, aby upewnić się co do źródła błędu. Podobnie do kierowców kierujących w samochodzie z tylnego siedzenia, tłumaczenia powrotne są generalnie uciążliwościami, których należy unikać .

Tlumaczenia dla terrorystow

Tłumaczenia dla terrorystów

Kto tłumaczy dla terrorystów ? Gdy terrorysta lub inna niebezpieczna osoba z zagranicy jest chwytana, kto będzie tłumaczył to co się mówi podczas przesłuchania? To na pozór nieważna sprawa ale wręcz pozorom jednak jest to bardzo ważne pytanie, ponieważ informacje które są wymieniane podczas przesłuchania często zdecydują o polityce danego rządu oraz jego taktyce walki.

Tłumacze wojska amerykańskiego, którzy rzeczywiście są traktowani w tych kręgach zawodowych jako profesjonalni tłumacze ustni są obecni podczas przesłuchania , słuchają tego, co człowiek, który jest przesłuchiwany mówi w języku arabskim , perskim , urdu , afrikaans , lub w jakimkolwiek innym języku, a następnie tłumaczą wszystko na język angielski . Ci tłumacze nie są przeszkoleni w ogóle w sztuce tłumaczenia ustnego i nie mają zazwyczaj wysokiego poziomu biegłości w drugim języku .

Tak , aby to było proste, będziemy się skupia

na języku arabskim i na przesłuchaniu podejrzanych o terroryzm i więźniów podczas Wojny z Terroryzmem. Takie osoby z innych krajów, mówiące innymi językami oczywiście istnieją, ale ponieważ procedura podstawowa jest taka sama, nie ma potrzeby, aby omówić każdym językiem osobno.

Należy wiedzieć, że sesje są zawsze nagrywane, więc wszystko może ewentualnie być ponownie sprawdzone przez innych specjalistów językowych. Czy takie sprawdzenie odbywa się w rzeczywistości, czy tego rodzaju specjaliści są dostępni i czy nagrania są w wysokiej jakości czy nie, tego nigdy nie wiemy. Prawdopodobnie zależy to od wielu kwestii. Przesłuchanie i nagrywanie , choć są przydatne, niosą w sobą ryzyko, ponieważ istnieje wiele agencji informacyjnych, grup praw człowieka i innych osób, którzy chcieliby otrzymać do ręki takie materiały i przedstawiliby je bez kontekstu, potrzebne do zrozumienia całej sytuacji.

Jeszcze ważna informacja, która pochodzi od ludzi z wewnątrz systemu, lokalni ludzie, w naszej sytuacji Irakijczycy , którzy mówią z lokalnym dialektem arabskim, zaproszeni są, by pomóc w procesie komunikowania się z terrorystą lub z zatrzymanym. Posiadanie pełnej znajomości wszystkich slangów, idiomów, dialektów, i takie wyrazy które istnieją w danym języku trwa wiele lat i wymaga życia w danym kraju, więc przynoszenie kogoś, kto właśnie jest taką osobą, jest przydatna dla procesu dobrego tłumaczenia. Z drugiej strony to jest także ryzykowne, gdyż lokalne osoby, obywatele z danego kraju mogą lub nie wiedzą, jak to przetłumaczyć wszystkie niuanse językowe i mogą nie dać rady z oglądaniem przesłuchań, tortur lub innych wydarzeń podczas przesłuchania.

Na pewno jeżeli chodzi o tłumaczenie przesłuchania terrorystów, potrzebna jest praca zespołowa. Żołnierz amerykański, który ma ograniczoną znajomość języka arabskiego zawsze będzie współpracował z lokalną osobą z Iraku w kwestii przesłuchania zatrzymanego / terrorysty. Efekt telefonu może prawdopodobnie odgrywać rolę tutaj. Na pewno pamiętacie grę z telefonem z dzieciństwa: jedna osoba zaczyna z jedną wiadomością, przekazuje ją do następnej osoby, a po zrobieniu tego przez wszystkie dwadzieścia do trzydziestu osób w klasie komunikat okazuje się niejasny i niedokładny a wynik jest zabawny. Ale podczas przesłuchań, takie przekłamania językowe nie będzie śmieszne, wręcz przeciwnie, mogą być katastrofalne.

Jest to, innymi słowami taka sytuacja, w której błąd ludzki i zdolność człowieka liczą się więcej niż moglibyśmy to sobie wyobrazić. Nie chodzi tutaj o technologię, tylko o jakości osób przeszkolonych na różnych poziomach do wykonywania różnych zadań. Wojskowy tłumacz nie jest w rzeczywistości przeszkolony w zakresie tych umiejętności i brakuje mu biegłości w tłumaczeniu nawet jeżeli chodzi o swój język. Prawdopodobnie śledczy nie zna języka zatrzymanego/ terrorysta/ i wie, że jest w pełni zależny od tłumacza. Nie trudno sobie wyobrazić, ile może być błędów i nieporozumień podczas przesłuchania.

Co wywiad wojskowy robi, aby rozwiązać ten problem jest niejasne. Pomimo nowych programów rządowych, które mają na celu promowania nauki języków obcych, finansowanie szkół językowych, aby stworzyć i poprawić jakość nauki języka arabskiego oraz innych ważnych pod tym względem języków obcych oraz rekrutacja ludzi, którzy znają te języki, niewiele poprawy można zauważyć do tej pory. Ponieważ ogólnie rzecz mówiąc nauka języka jest długa, żmudnym procesem, wyniki mogą być widoczne dopiero po latach. Niestety długo trzeba będzie czekać, aby dowiedzieć się, kto powiedział co.

Dlaczego maszyny gubią się w tłumaczeniu

Rewolucja technologiczna jest teraz w pełnym rozkwicie, a ludzie korzystają z wszystkich nowych możliwości technologicznych bardziej niż kiedykolwiek wcześniej. Internet, i-phone, przenośne konsole do gier, małe notebooki… technologia jest wszędzie, a to sprawia, że ​​nasze życie jest znacznie łatwiejsze. Ale zastanówmy się czy są jakieś aspekty, w których maszyny i technologia może zawieść ?
Niewątpliwie technologia i maszyny przyniosły poprawę jakości życia ludzi na całym świecie. Ale jakie dokładne ulepszenia maszyny i technologie wprowadzają do naszego życia? Cóż, faktycznie sporo. Najprostszym przykładem jest wziąć przykład z samochodu, którym można zrobić 50 kilometrów w czasie poniżej godziny… przebiegając te same odległości zapewne zajmie ci znacznie więcej czasu, nie mówiąc już o twoim wysiłku w połączeniu z faktem, że się niesamowicie spocisz. Możemy wziąć kolejny przykład z chirurgii gdzie skalpel nigdy nie dorówna dokładności i precyzji lasera chirurgicznego.
To fakt, że technologia bije mężczyznę w niezliczonych dziedzinach. Ale czy znane wam są jakieś obszary, gdzie ludzie zawsze będą rządzić? Czy jest jakaś dziedzina, w której maszyny nigdy nie będą w stanie pokonać w pełni człowieka, który stworzony jest po prostu z krwi i kości?
Cóż, pomijając fakt, że właśnie to ludzie wymyślają i produkują te wszystkie wspaniałe maszyny, nadal istnieją obszary, gdzie ludzi są niezastąpieni. Zleć twojemu komputerowi napisania wiersza lub spróbuj twojego notebooka do kompozycji utworu, mogę cię zapewnić, że wyniki nie będą zbyt pochlebne. Maszyny są dobre… ale nie są aż tak dobre.
Język jest czymś, co tylko ludzie będą w stanie kiedykolwiek w pełni zrozumieć i z tego względu przetłumaczyć. Google, Yahoo i Bing udało się opracować tłumaczenie automatyczne do bardzo imponującego poziomu, ale musimy twierdzić, że automatyczne tłumaczenie nigdy nie będzie w stanie konkurować z tłumaczem, który jest człowiekiem. Wszystkie te różne style, konteksty i niuanse, które są zawarte w każdym języku, to tylko kilka z tych istotnych szczegółów, których maszyny nigdy nie będą w stanie zrozumieć.
Zrób próbę i spróbuj przetłumaczyć na język obcy e-mail napisany w twoim ojczystym języku, i to za pomocą tłumacza internetowego. Prawdopodobnie otrzymasz tekst, który grubo odpowiada oryginalnej wiadomości, jednak na pewno zauważysz, że to tłumaczenie nie brzmi całkiem dobrze.
Teraz wyobraź sobie, bardziej złożony tekst, taki jak w powieści, która wykorzystuje znacznie większą liczbę przymiotników i rzeczowników, mieszanka metafory a tekst potoczny. Gdzie synonimy występują po lewej, prawej i po środku. Spróbuj wpisać kilka akapitów od Flauberta, lub od innego autora do wyboru, do Google Translate w języku oryginalnym, w którym tekst został napisany. Wybierz przetłumaczenie na język angielski (lub na język, który znasz), a szybko przekonasz się, że przetłumaczony tekst prawdopodobnie nie ma większego sensu.
Język jest niesamowitym narzędziem komunikacji. Jest to także jeden z ostatnich pozostałych barier w tworzeniu prawdziwego globalnego świata. Dopóki, wszyscy z sześciu miliardów ludzi na Ziemi nie zaczną mówić w jednym wspólnym języku, język pozostaje barierą. I właśnie dlatego tłumaczenie jest takim ważnym narzędziem w dzisiejszym zglobalizowanym ale mówiącym różnymi językami świata.
Istnieje sporo dziwactw w różnych językach, które częściowo wytłumaczą nam, dlaczego ludzie zawsze będą mieli przewagę nad maszynami, szczególnie jeśli chodzi o tłumaczenia. Wiele słów po prostu nie da się dokładnie i odpowiednio przetłumaczyć między różnymi językami.
Écoeurant, na przykład, jest to francuskie słowo, które oznacza mdłości, ale termin ten jest używany głównie w odniesieniu do żywności, która jest zbyt słodka i nie zawsze wymiotuje się od niej. W języku angielskim nie ma żadnego słowa, które oznaczałoby to samo, a zatem przetłumaczenia tego słowa z języka francuskiego na język angielski wymagałoby od tłumacza dobrej znajomości języka angielskiego oraz ogólnej zręczności językowej.
Jest też język niemiecki, gdzie istnieje słowo Torschlusspanik, które jest używane do opisania strachu od malejących możliwości wynikających z upływu czasu i jest najczęściej używane w przypadku kobiet walczących przeciw zegarowi biologicznemu, i mające jedynie cel w życiu poślubić kogoś i mieć dzieci. To słowo w tej formie i z tym znaczeniem po prostu nie istnieje w innych językach, więc przetłumaczyć go oznacza opisywać go w innym języku oraz używać słowa w innym języku, które mogą mieć przybliżone znaczenia.
Słowo, które jest często uznane przez tłumaczy jako jeden z najtrudniejszych do przetłumaczenia słowa jest Ilunga, z języka Tshiluba, w którym mówi się w południowo-wschodniej części Demokratycznej Republiki Konga (DRK). Słowo to jest używane, aby opisać kogoś, kto jest gotów wybaczyć wszelkie nadużycia po raz pierwszy jak występują, tolerować ich po raz drugi, ale ani nie wybaczyć ani nie tolerować, jeśli zdarza się po raz trzeci. Jeśli już profesjonalni tłumacze mają trudności w przekazywaniu tego znaczenia na inne języki, można sobie wyobrazić, że nawet najbardziej rozbudowana maszyna nie będzie w stanie dobrze przetłumaczyć to słowa.
Różnica między językami nie kończy się na dziwnych słowach, które są trudne do przetłumaczenia. Na przykład języki indoeuropejskie i semickie (większość języków europejskich oraz kilka innych języków z Bliskiego Wschodu, Afryki i Azji) wszystkie używają “artykuły “: Francuski ma le, la, les lub un, une podczas gdy język angielski ma the, a i an. Jeżeli patrzymy na języki chiński, japoński, hinduski, malajski i rosyjski, tam po prostu nie ma artykułów, choć czasami używa się słowa, które pełnią tę samą funkcję co artykuły.
Następnie są przysłowia, które nie zawsze da się przetłumaczyć słowo w słowo. Duńskie przysłowie „Pels ikke bjørnen før den er skudt” znaczy po angielsku „Nie licz twoich kurczaków, zanim zostaną one wyklute”. Jeżeli tłumaczylibyśmy to słowo w słowo to dałoby następujący wynik: „Nie weź skóry niedźwiedzia, zanim został on zastrzelony”, co byłoby niezrozumiałe dla Anglika.
Język jest skomplikowanym narzędziem, chociaż jest to naprawdę wspaniała rzecz. Jest tak wiele subtelnych różnic pomiędzy wszystkimi językami świata, że w zasadzie tylko ludzie mogą zrozumieć te różnice. Maszyny są lepsze od ludzi w wielu przypadkach… ale jeśli chodzi o język i o tłumaczenia, ludzie po prostu robią to lepiej.

Jak przetłumaczyć przekleństwa

Podczas swojej pracy, tłumacze często muszą zdecydować, czy chcą, aby konkretny wyraz czy słowo było przetłumaczone dosłownie lub było użyte równoważne wyrażenie w języku docelowym. Jest to problem szczególny jeżeli chodzi o dwa rodzaje wyrażeń: idiomów i przekleństw .
Przekleństwa, wraz ze slangiem, to jedne z najbardziej kolorowych i tętniących życiem części każdego języka . Podczas gdy ich wykorzystanie jest generalnie zniechęcone w akademickich, biznesowych i pismach prawnych, pozostają one istotnym elementem tekstu potocznego – można je znaleźć w każdej książce, skryptach filmowych i rozmowach, wszędzie, we wszystkich tekstach dostępnych i które mogą ewentualnie być i często są przetłumaczone.
Przekleństwa i idiomy w zasadzie służą temu samemu celowi, funkcjonują jako sposób auto ekspresji, więc ma to sens, że tłumaczone obie te grupy traktujemy w podobny sposób . Niemniej jednak ze względu na to, że mocno zależą od kontekstu oraz że mogą one być używane do różnych celów, te słowa i wyrazy są często najtrudniejszymi elementami pracy tłumaczeniowej .
Podobnie do idiomów, istnieją trzy główne sposoby, aby przetłumaczyć przekleństwo:
Znaleźć równoważny wyraz w języku docelowym
Jest to najbardziej skuteczna metoda, ale nie zawsze mogą być stosowane, ponieważ przekleństwa są często związane z kulturą danego języka i nie zawsze można ich doskonale przetłumaczyć.
Zmienić wyrazy
To w istocie oznacza, że unikamy danego słowa używając innego słowa, który ma trochę inne znaczenia. Niemniej jednak nie zawsze jest to dobry sposób, aby pozostać wiernym tekstu oryginalnego.
Przetłumaczyć dosłownie danego terminu
Jest to najgorsze rozwiązanie i należy go unikać za wszelką cenę . Na przykład, oznaczałoby to dosłownie tłumaczyć słowo “suka” na ekwiwalent dla “suki” w języku docelowym . Nie będzie to tłumaczenie dokładne i na pewno nie będzie to wierne do oryginalnego tekstu .
Jeśli musimy już wybrać, według wielu tłumaczy, najlepiej zdecydować się na pierwszą metodę, gdyż zapewnia, że tłumaczenie będzie wierne tekstu źródłowego .
Jednakże, istnieje kilka innych rzeczy, które sprawiają, że tłumaczenia przekleństw okazuje się wyjątkowo trudne . Tłumacze często muszą radzić sobie z cenzurą, a czasami po prostu muszą wybrać między tłumaczeniem tekstu, jak to brzmi słowo na słowo lub dostosować go do odzwierciedlających wzorców wymowy języka docelowego.
Tłumacze na ogół zgadzają się, że błędem jest pominięcie pewnych słów wyłącznie z powodów etycznych i moralnych. Sam tekst nie jest skierowany przeciw nim (a więc nie powinni być obrażeni na styl języka) i jest to w ich najlepszym interesie, aby zapewnić wierne tłumaczenie .
Jednak, gdy stosowanie przekleństw wpływa na płynność tłumaczenia, albo gdy coś napisane jest w języku gdzie przekleństwa są często używane do wyrażania swoich emocji, jak to ma miejsca np. w języku hiszpańskim lub angielskim i jest to przetłumaczone na taki język, który nie używa słów tak silnie. Czasami należy po prostu pominąć przekleństwo w celu zachowania wpływu tekstu oryginalnego.
To działa w obie strony, oczywiście . Jeżeli np. tłumaczymy z języka, gdzie nie używa się przekleństw na język gdzie używa się ich często, czasami tłumacz czuje konieczność dodawania przekleństw, których nie ma w oryginalnym tekście w celu przenoszenia samego sensu na język docelowy, kiedy tekst źródłowy to sugeruje.
Więc jakie wnioski możemy wyciągnąć tutaj? Tłumaczenie przekleństw może być trudne, ale nie jest to coś niemożliwego, szczególnie jeśli masz dobrą znajomość zarówno oryginalnego oraz docelowego języka.
Kiedy znajdziemy przekleństwo w naszych tekstach oryginalnych, to najlepiej, aby przekładać je w docelowym tłumaczeniu poprzez równoważne lub przeformułowane wyrazy. Najważniejsze to pamiętać o tym, że w przypadku wszystkich przekleństw jakiekolwiek obraźliwe mogą być, tłumacz jest tylko posłańcem, a nigdy nie są one skierowane do osoby, która przekłada dany tekst z jednego języka na drugi.